Nie ma to jak napić się z naprawdę mojego kubka!
Zafundowałem sobie noworoczny prezent, który idealnie pasuje nie tylko do mojej kuchni, ale i do nazwiska.
Zafundowałem sobie noworoczny prezent, który idealnie pasuje nie tylko do mojej kuchni, ale i do nazwiska.
W mijającym roku przeczytałem mało książek. Mogę niestety przyznać, że w porównaniu do poprzednich lat wygląda to mizernie.
15 października 2025 roku wziąłem udział w Wojewódzkich Obchodach Dnia Edukacji Narodowej w Łodzi. Dla mnie był to dzień szczególny, ponieważ podczas uroczystości otrzymałem z Brązowy Medal za Długoletnią Służbę. W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego medal otrzymałem od Wojewody Łódzkiej Doroty Ryl.
W mijającym roku moje lektury były całkiem różnorodne. Na chwilę nieco odszedłem od tematów historycznych i pochłonąłem kilka książek z innych kategorii.
W sierpniu 2018 roku odwiedziliśmy Litwę i podczas tej wizyty natrafialiśmy na mnóstwo polskich śladów. Wilno wydaje się niekiedy bardziej polskie niż litewskie.
W 2023 roku udało mi się przeczytać w sumie 21 książek. Jak co roku uważam, że mogło być lepiej, bo dążę do zrealizowania wyzwania na przeczytanie 52 książek (tyle ile tygodni w roku).
Miło powspominać miejsca, które się odwiedziło. A jeśli tych miejsc przybywa, to warto je skatalogować. Podczas tworzenia mapy musiałem trochę się nagimnastykować, żeby ustalić kiedy i gdzie byłem. Mapka wydaje mi się na tę chwilę kompletna. Będę (mam nadzieję) ją aktualizował. Ostatnia aktualizacja: październik 2025 r.
W 2022 roku udało mi się przeczytać w sumie 29 książek. Jak co roku uważam, że mogło być lepiej, bo dążę do zrealizowania wyzwania na przeczytanie 52 książek (tyle ile tygodni w roku).
W niedzielę 20 listopada odbędzie się pierwszy mecz mistrzostw świata w piłce nożne w Katarze. Gospodarze turnieju zagrają z Ekwadorem. Postanowiłem, że choćby nie wiem co się działo, nie obejrzę ani tego spotkania, ani żadnego innego. Nawet gdyby Polska zagrała w finale.
1 października 2022 roku Karina i ja wzięliśmy ślub. To rzeczywiście najpiękniejszy dzień w życiu, bo udało się wszystko. W czasie przygotowań jak i w trakcie uroczystości wokół nas byli sami życzliwi ludzie.